Zegarki
Na targach staroci pojawiam się zawsze, nie zdarzyło mi się opuścić którąkolwiek edycję. Tegoroczne, miały nieco inny charakter, połączone były z prezentacją hobbystów- by zachęcić w ten sposób kupujących, do takiego sposobu kolekcjonowania. Nie zabrakło różnych dziwaków. Kolekcje były bardzo różnorodne- na mnie największe wrażenie zrobił pan, zbierający zegarki. Było coś niezwykłego w jego osobowości.
Zegarki kolekcjonowane przez tego staruszka były w niesamowicie dobrym stanie, mimo tego, że miały już swoje lata. Z pewnością wiedział, jak o nie dbać i jakim zabiegom, nie tylko pielęgnacyjnym je poddawać. Wszystkie jego zegarki były stuprocentowo sprawne, wyglądały wyjątkowo na tle innych. Zadziwiał mnie pietyzm z jakim do nich podchodził ten hobbysta. Nie pozwalał by ktokolwiek wziął do ręki jego zegarki, można było tylko się im przyjrzeć. Wyjątkowo, jeśli jakaś osoba wzbudziła zainteresowanie, pozwalał zobaczyć z bliska. Po nawiązaniu dłuższej rozmowy, dowiedziała się dlaczego te zegarki są takim cennym skarbem. Ten pan był emerytowanym zegarmistrzem, człowiekiem samotnym, w całości poświęconym swojemu hobby.
Tags: zegarki